w co bawić się z psem w domu
Poradniki

Czym zająć psa w domu?

Zdarzają się dni czy tygodnie, kiedy nie możesz poświęcić psu zbyt wiele czasu i musisz zadbać o zapewnienie mu rozrywek? W takiej sytuacji proponuję zająć go kontrolowanym gryzieniem, wylizywaniem czy żuciem. Nie dość, że pies będzie miał odrobinę przyjemności i pełniejszy żołądek, to po całej akcji z pewnością zapragnie jeszcze dodatkowo odpocząć, dając Ci bonusowy czas dla siebie.

Zęby pracują

Pies ma naturalną potrzebę żucia, rozrywania, gryzienia. Te czynności pomagają mu wyciszyć się i odstresować. Ćwiczą mięśnie żuchwy, redukują osadzanie się płytki bakteryjnej na zębach. W przypadku szczeniąt nie do przecenienia jest możliwość kontroli co niszczy mała paszcza, w której swędzą dziąsła, bo właśnie wyżynają się zęby. Na rynku dostępnych jest coraz więcej gryzaków naturalnych, kości, twardych przekąsek, które nie dość, że z powodzeniem zajmą pupila na dłuższy czas, to zjedzenie ich dostarczy mu wartościowych składników. Każdy pies (i jego właściciel) ma własne preferencje co do twardości czy zapachu smakołyków, różnie też może zareagować psi żołądek, więc trzeba popróbować, ale naprawdę i dla małych i dla dużych znajdziesz coś smacznego.

Na dłużej Twojego czworonoga zajmie poroże jelenia, rogi wołowe, rogi bawole, racice, duże surowe kości, twardy ser himalajski, specjalne patyki i korzenie do gryzienia.

Bardziej elastyczne i miękkie, ale na spożycie których również potrzeba dłuższej chwili, są wszelkie naturalne suszone skóry, nosy, uszy, penisy, tchawice. Najbardziej trwałe są duże elementy wołowe, cielęce, końskie i z dziczyzny.

Takie gryzaki uzupełniają dietę o proteiny, witaminy, związki mineralne.  Mogą być wysokokaloryczne, więc jeśli regularnie je podajesz, pamiętaj o tym, by zmniejszyć pupilowi odrobinę dzienną dawkę karmy albo zadbać o dodatkową aktywność.

Uważaj na formowane ze skóry gryzaki w kształcie kości – do ich produkcji używa się klejów!

Bezpieczniej nie zostawiać psa bez nadzoru na czas, kiedy rozprawia się z twardym gryzakiem. Może potrzebować pomocy, jeśli ma w zwyczaju zbyt łapczywie i zachłannie jeść.  Zdarzają się wypadki połknięcia dużego kawałka, zadławienia się czy złamania zęba.

Język w akcji

Powolne wylizywanie jedzenia z zabawki sprawia, że zwierzę wycisza się, a mozolna praca językiem jest dla niego męcząca. Najczęściej używane są zabawki firmy Kong w kształcie bałwanka – zna je chyba każdy psiarz. Oprócz nich dobrze sprawdzają się wszelkie inne akcesoria, które przeznaczone są do pakowania wilgotnego jedzenia oraz maty, na które nakładamy jedzenie. Żeby wydłużyć czas wylizywania możesz zamrozić wypełnioną zabawkę. Z tak przygotowanym smakołykiem można bezpiecznie zostawić psa samego, o ile dobrze dobierzesz rozmiar zabawki i wcześniej sprawdzisz, jak psiak się z nią obchodzi.

W ten sposób możesz podać psu mokrą karmę z puszki, namoczoną suchą karmę, jogurt naturalny sam lub wymieszany z innym składnikiem (bananem, karmą, mielonymi żwaczami). Dobrze sprawdzają się też zblendowane ugotowane podroby drobiowe z warzywami i ziołami. Na popularne ostatnio maty do wylizywania można również wyłożyć rozdrobnionego banana albo inny owoc, czy ugotowane do miękkości warzywa, zupki dla niemowląt ze słoiczków, ser topiony lub tarty żółty, jak też masło orzechowe.

Zajęcie dla paszczy i umysłu

Zapewniając swojemu psu dłuższe zajęcie dla jego paszczy, ułatwisz mu:

– wyciszenie po spacerze czy treningu

– odstresowanie w trudnej sytuacji

– przyjemniejsze wysychanie po spacerze

– odwrócenie uwagi od gości, którzy Cię odwiedzili

– przebywanie w samotności

– naukę klatkowania

– utrzymanie higieny jamy ustnej

– bolesną wymianę zębów

– przetrwanie przymusowego wyłączenia z aktywności spowodowanego np. kontuzją.

Jakie gryzaki najbardziej lubi Twój pies? Co zajmuje go najdłużej? Może masz inne sprawdzone przepisy na jedzenie, które można pakować do zabawek i mrozić?

autorka: Agnieszka Bednarek

Agnieszka Bednarek – właścicielka dwóch szalonych owczarków australijskich, która po czterdziestce odkryła świat psich sportów. Próbuje swoich sił w obedience. Jej serce skradło również dogfrisbee, jednak rzucić dobrze dyskiem jest poza jej możliwościami, więc tylko kibicuje i podziwia zmagania zawodników. ;-)

Maniaczka psich akcesoriów, stara się być na bieżąco z trendami dla czworonogów i nie odmawia sobie przyjemności kupowania.

Wolny czas spędza z psami w lesie na długich spacerach i czytaniu w podmiejskim domu książek przywiezionych ze szczecińskich bibliotek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *