Badania,  Promocja

Pomagamy Belli razem z Cabiomede, czyli o tym jak powstają wózki inwalidzkie dla zwierząt

Są wśród nas zwolennicy ratowania zwierząt nawet w najgorszym stanie po wypadkach i ludzie… którzy to ratowanie ułatwiają. Zapraszam Was do przeczytania wywiadu, który przeprowadziłam z przedstawicielką firmy produkującej między innymi implanty oraz wózki inwalidzkie dla zwierząt.

PupiLu: Weroniko, jesteś inżynierem medycznym zajmującym się rozwojem projektu wózków inwalidzkich dla zwierząt. Brzmi świetnie. Ale przybliż nam proszę, na czym polega Twoja praca?

Weronika Jaworska: Jak wspomniałaś zajmuję się prowadzeniem oraz rozwojem projektu innowacyjnych wózków inwalidzkich dla zwierząt w firmie CABIOMEDE. Opracowuję indywidualne projekty i wykonuję na ich podstawie wózki inwalidzkie dla czworonogów. Wszystko odbywa się w ścisłej współpracy z opiekunami, lekarzami weterynarii oraz zoofizjoterapeutami pod których opieką znajduje się zwierzę.

Zaczęło się od Tofika – pinczera miniaturowego będącego pupilem Pani Moniki, pracującej w Przychodni Weterynaryjnej „Cztery Łapy” w Kielcach, z którą blisko współpracujemy. Tofik od zawsze miał problemy z kręgosłupem i niestety skręcił go w wyniku niefortunnego skoku. Od tamtej pory nie był w stanie poruszać się samodzielnie i musiał korzystać z pomocy wózka inwalidzkiego. Na jego własne nieszczęście jest psem bardzo małym o niskiej wadze wynoszącej 3,2kg. Jego pierwszy wózek inwalidzki ważył natomiast 1,5kg. Dla nas jest to niewielka waga, dla Tofika to niemal 50% masy jego ciała. Już po kilku miesiącach użytkowania wózka zaczęły się pojawiać problemy zdrowotne wynikające z nadmiernego obciążenia stawów barkowych oraz kończyn przednich. Mięśnie klatki piersiowej Tofika rozbudowały się do takiego stopnia, że podczas spania na boku jego łapy nie były w stanie swobodnie opaść. Sytuacja stawała się na tyle groźna dla zdrowia psa, że nie mógł on dużej korzystać ze swojego starego wózka. Wtedy podjęliśmy decyzję, żeby mu pomoc. Takim to sposobem rozpoczęłam swoją przygodę z wózkami inwalidzkimi dla zwierząt.

Tofik okazał się znakomitym i nieustraszonym testerem naszego rozwiązania. Dzięki jego nieposkromionej energii i niszczycielskim zapędom dokonaliśmy ogromnego rozwoju naszego projektu. Obecnie nasze wózki użytkuje kilka psów różnych ras o różnej wielkości i wadze. Cały czas jestem w bliskim kontakcie z ich właścicielami i zapisuję ich wszelkie uwagi i obserwacje wynikające z użytkowania naszych wózków. Pozwala mi to na dalszy rozwój projektu oraz jego ciągłe udoskonalanie.

Nasze wózki cechują się wyjątkowo niską wagą, co jest szczególnie istotne w przypadku małych zwierząt. Obecnie są one dostępne dla zwierząt o wadze do 20kg. Nie wykluczamy jednak ich dalszego rozwoju pod kątem dostosowania dla większych i cięższych zwierząt.

 

 

W związku z naszą współpracą promocyjną, ustaliliśmy, że w zamian za reklamę na naszych PupiLowych mediach, stworzycie wózek dla wybranego przez nas i naszych klientów psa. Bardzo cieszę się, że spodobał Wam się pomysł na taką „wymianę” i dziękuję. Wspólnie zdecydowaliśmy, że pomożemy Belli – suczce, która uległa wypadkowi i w następstwie straciła czucie w tylnych łapach. Wiem, że jesteście w kontakcie z właścicielką psa i lada moment powstanie wózek dla Belli. Jakie są etapy powstawania takiego wózka?

Jeśli chodzi o etapy powstawania wózka – pierwszym z nich jest zebranie informacji na temat czworonoga. Istotne są przyczyny paraliżu lub niedowładu oraz to, czy zwierzę ma szanse na powrót do pełnosprawności. Zawsze biorę pod uwagę specjalne potrzeby czworonoga, które mogą wymagać dodatkowego dostosowania wózka.

Kolejnym etapem jest wypełnienie protokołu pomiarowego przez lekarza weterynarii opiekującego się zwierzęciem (protokół znajduje się na naszej stronie internetowej). Zawiera on 14 parametrów, na bazie których tworzę trójwymiarowy model wózka inwalidzkiego.  Opracowuję również indywidualny rozmiar siodełka, dobieram odpowiednią wysokości wózka oraz ustawienie kół.

W kolejnym kroku po określeniu dokładnej geometrii wózka, jego dopasowaniu do schorzeń i indywidualnych wymagań zwierzęcia i jego opiekuna, rozpoczynam wytwarzanie elementów wózka. Część z nich tworzona jest za pomocą technologii druku 3D. Wszystkie materiały stosowane w naszych wózkach są bardzo wysokiej jakości, a te które mają kontakt ze skórą zwierzęcia posiadają odpowiednie certyfikaty. Bardzo zależy nam na jak najwyższym komforcie zwierząt użytkujących wózki.

Finalnym etapem jest złożenie elementów drukowanych z częściami mechanicznymi wózka i ustawienie wózka w odpowiedniej pozycji. Następnie przeprowadzana jest kontrola jakości wytworzenia. Gotowy wózek jest przesyłany do opiekuna zwierzęcia na przymiarkę. Jeżeli wózek jest dopasowany prawidłowo, może być od razu wykorzystywany przez zwierzaka.

Czyli wózek inwalidzki można wykonać na odległość, i nie jest wymagana wizyta z psem w Waszej firmie?

Obecnie opracowuję i przygotowuję wózki całkowicie zdalnie. Jak już wcześniej wspominałam, bazuję na formularzu pomiarowym. Zawiera on wszelkie niezbędne parametry, pozwalające mi na właściwe skonstruowanie wózka, bez konieczności wizyty. Nasze wózki posiadają również bardzo łatwą możliwość regulacji wysokości oraz ustawienia siedziska i kół. Dzięki temu właściciel może dokonać regulacji wózka samodzielnie i w sposób bardzo prosty. Opracowałam również szereg instrukcji dotyczących regulacji wózka. Oczywiście w razie pytań i wątpliwości zawszę służę opiekunom zwierząt radą i pomocą.

Zajmujecie się nie tylko produkcją wózków, ale także robicie „szyte na miarę” implanty. Czy w weterynarii często stosuje się tego typu leczenie? Czy właściciele zwierząt chętnie inwestują w protezy dla swoich podopiecznych?

W oparciu o moje własne obserwacje oraz dostępne statystyki mogę śmiało powiedzieć, że większość osób traktuje swoich pupili jako członków rodziny, o których się bardzo troszczą i darzą ogromną miłością. Przykładem może być Mateusz, jeden ze współzałożycieli CABIOMEDE, który opiekuje się przewlekle chorym kotem. Mogę nawet zdradzić, że dzięki leczeniu Mojry wpadliśmy na pomysł rozszerzenia naszej działalności o rozwiązania dla branży weterynaryjnej. Początkowo zajmowaliśmy się projektami z zakresu medycyny ludzkiej oraz rehabilitacji.

Weterynaria rozwija się bardzo szybko. Słyszeliśmy opinie, że wyprzedza nawet medycynę ludzką o średnio 20 lat. Jest to spowodowane dużym postępem technologicznym, ogromną wiedzą i zaangażowaniem lekarzy weterynarii oraz traktowaniem zwierząt jak członków rodziny. Właścicielom zwierząt bardzo zależy na swoich pupilach i w przypadku ich choroby często szukają wszelkich dostępnych rozwiązań, żeby zapewnić im zdrowie oraz komfort. Powoduje to coraz częstsze korzystanie z takich rozwiązań jak indywidualne implanty, protezy czy wózki inwalidzkie.

Kto jeszcze może skorzystać z Waszych produktów i technologii?

Jesteśmy firmą badawczo-rozwojową i kierujemy swoje usługi głównie do małych i średnich przedsiębiorstw z branży weterynaryjnej, medycznej, rehabilitacyjnej oraz sportowej. Z naszych usług mogą korzystać więc lekarze weterynarii oraz medycyny, fizjoterapeuci, sportowcy oraz firmy zainteresowane rozwojem swoich produktów. W naszej pracy często wykorzystujemy technologie szybkiego prototypowania. Mamy duże doświadczenie w zastosowaniu druku 3D zarówno w produkcji wyrobów indywidualizowanych jak nasze wózki, jak i w przypadku wyrobów seryjnych. Doświadczenie to zdobyliśmy między innymi podczas realizacji projektu dla jednego z większych producentów sprzętu ortopedycznego oraz protetycznego. Projektem tym było opracowanie protez kosmetycznych rąk, które w całości tworzone są w technologii druku 3D.

Obecnie oprócz wózków inwalidzkich dla zwierząt tworzymy też przedoperacyjne modele anatomiczne. Są one indywidualnie tworzone na podstawie wyników tomografii komputerowej i pozwalają chirurgom na przygotowanie się do skomplikowanych zabiegów operacyjnych. Projektujemy i wytwarzamy indywidualne implanty dla zwierząt oraz celowniki śródoperacyjne. Dostarczamy wyposażenie gabinetów lekarskich i sal operacyjnych takie jak markery RTG czy organizery anestezjologiczne.

Mamy na koncie opracowanie indywidualnych ochraniaczy dla sportowców, który po przebytym urazie twarzy lub kończyn chcą jak najszybciej wrócić do trenowania. Opracowaliśmy również ochronne kaski dla osób po kraniotomii i kraniektomii – operacjach, po których przebyciu pacjent przez pewien czas posiada otwór wycięty w kości czaszki.

Blisko współpracujemy z uczelniami medycznymi oraz politechnikami. Dla jednej z uczelni opracowaliśmy dozownik kleju tkankowego stosowany w leczeniu tętniaków rzekomych.

Jesteśmy firmą bardzo otwartą na współpracę i zawsze chętnie podejmiemy się nowego ciekawego projektu.

Jak powstała firma Cabiomede? Kto ją tworzy?

CABIOMEDE powstało w 2016 roku jako pomysł znajomych ze studiów. Wszyscy jesteśmy z wykształcenia Inżynierami Biomedycznymi. Chcieliśmy wykorzystać naszą wiedzę w praktyce i stworzyć firmę, która będzie zapleczem badawczo-rozwojowym dla firm z branż okołomedycznych. Od zawsze interesowaliśmy się projektowaniem, analizami wytrzymałościowymi oraz technologiami szybkiego prototypowania, dlatego tak często wykorzystujemy je w naszej pracy. Obecnie tworzymy firmę w cztery osoby – Ola, Paweł i Mateusz są współzałożycielami firmy, ja dołączyłam do nich jakiś czas później.

Życzę Wam dużo i dużych innowacyjnych pomysłów.
Rozmawiała: 
Agnieszka Guła

Jeden Komentarz

  • Agnieszka Olech

    Pupilowastrefa.pl dziękujemy za danie szansy Belli! Wspaniała inicjatywa! A przede wszystkim dziękujemy Cabiomede za to, co robicie dla tych wszystkich, wspaniałych psinek, które dzięki Wam mogą ponownie zacząć chodzić i nawet biegać! ♥

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *