czy basenji sa dobre do dzieci
Poznajemy Rasy Psów

Poznajemy rasy psów: Basenji

Dzisiaj startuje nowa seria wpisów “Poznajemy rasy psów”. Na pierwszy ogień wzięłam psy, które poznałam dzięki Wam, klientom PupiLu.pl. Zgłosiliście mi, że chcecie je na naszych gadżetach. Była to pierwsza z ras, które się u nas pojawiły. Do rozmowy o Basenji, bo o nich mowa, zaprosiłam Annę Bukowską, właścicielkę hodowli “z Klanu Łobuzów” FCI.

PupilowaSfora: Na stronie Pani hodowli – www.zklanulobuzow2.org – przeczytałam, że basenji rekomendowane są dla alergików. Czy rzeczywiście nie uczulają, czy to, że nie mają podszerstka powoduje, że rzadziej występują na tę rasę reakcje alergiczne?

Anna Bukowska: Basenji nie posiadają podszerstka ale także ich sierść nie posiada swojego zapachu, nawet po deszczu nie pachną psem. Niełatwo też się brudzą, a jeśli już, to brud szybko znika. Wielu alergików może z nimi mieszkać, a nawet spać w łóżku. Alergie jednak bywają bardzo różne, są sprawą osobniczą i fakt, iż wielu alergików śpi z basenji, nie stanowi gwarancji, że będzie to możliwe w każdym przypadku.

Basenji jest to rasa pierwotna, historia tych psów sięga czasów Faraona. Nie są rasą sztucznie wyhodowaną, stworzoną przez człowieka. Żyły dziko, w Afryce były i są nadal używane przez plemiona do pomocy w polowaniu, zaganiają zwierzynę, np. gazele, w pułapki przygotowane przez ludzi. Czy to oznacza, że basenji są samodzielne, umieją współpracować z człowiekiem, ale niekoniecznie sprawdzają się jako pies „na kolana”? Są indywidualistami?

Basenji są przede wszystkim ogromnie inteligentne i czułe, posiadają też specyficzny zmysł, porównywany często przez osoby mające ze swoimi baskami głęboką więź – z telepatią. Są niewątpliwie indywidualistami, nie można ich zmusić do czegoś, czego nie chcą. Świat postrzegają po swojemu. Są jak najbardziej psami na kolanka – to ogromne pieszczochy. Współpracować z człowiekiem potrafią, ale takiej bezproblematycznej współpracy doświadczy tylko ten, kto osiągnie z nimi specyficzną wieź. Wtedy starają się być blisko, odczytywać chęci, nastroje, starają się sprostać zadaniom.

W Afryce nikt ich nie trzymał na uwięzi. Były z ludźmi z własnej woli, mimo, że nie otrzymywały jakiegoś specjalnego pożywienia, a tylko czasem nieco resztek. Z własnej woli towarzyszyły w polowaniu. Proszę sobie wyobrazić, jak inteligentny musi być pies, i jak silna więź musi być z człowiekiem, aby pies poszedł z myśliwym na polowanie, bez smyczy itp., odszukał sam zwierzynę, i sam zapędził ją do pułapki, która zastawił człowiek!

psy rasy basenji

basenji w polsce

Kim jest idealny właściciel dla basenji? Jakie cechy charakteru są pożądane, a jakie mogą zakłócać dobre relacje z psem?

Właściciel basenji nie musi mieć doświadczenia z psami. Czasem wręcz może to przeszkadzać – basenji mają zupełnie inne zachowania, inną mimikę, ich reakcje znaczą często co innego niż u zwykłego psa.

Najistotniejsze jest, aby właściciel basenji chciał go zrozumieć i był dobrym obserwatorem, aby nauczyć się  właściwie odczytywać jego reakcje.

Ktoś, kto oczekuje psa karnego – cos w stylu tresowanego owczarka niemieckiego   -powinien takiego owczarka nabyć – nie basenji.

Czy basenji są ostrożne w kontaktach z dziećmi?

Są bardzo opiekuńcze i chętnie towarzyszą dzieciom. Dużym błędem jest odsuwanie basenji na drugi, czy nawet trzeci plan, gdy w domu pojawia się niemowlę. Basenji ogromnie przeżywają taką separację, czują się odrzucone, sfrustrowane i w efekcie odbija się to negatywnie na późniejszych relacjach.

Czy kolor sierści psa, ma wpływ na jego charakter? Czy to dotyczy tylko basenji? Czy są badania potwierdzające związek koloru z charakterem psów, czy są to wnioski wyciągnięte głównie z obserwacji hodowców?

Chodzi tu o basenji pręgowane. Nie wiadomo mi o żadnych naukowych badaniach w tym kierunku. Są to wieloletnie obserwacje hodowców i posiadaczy basenji, głównie z USA, gdzie ta rasa jest bardzo popularna. Zauważono, iż basenji pręgowane bardzo chętnie “rozmawiają” z człowiekiem, chętniej jodłują, są bardziej zmyślne i kreatywne od pozostałych odmian kolorystycznych.

jakie sa basenji

Basenji to rasa ciesząca się dobrym zdrowiem, niestety obarczona jest bardzo poważnym schorzeniem uwarunkowanym genetycznie – Syndromem Fanconiego. Jest to choroba śmiertelna, a psa chorego na FS nie można wyleczyć. Jak objawia się ta choroba? Czy szczeniak po zdrowych rodzicach może zachorować na tę chorobę?

Syndrom Fanconiego występujący u basenji dziedziczy się w sposób autosomalny recesywny. Oznacza to, że z dwóch osobników z wynikiem clear/zdrowy, którzy nie są nosicielami, nie ma możliwości uzyskania osobnika chorego czy nosiciela. Pies/suka z wynikiem carrier/zdrowy, nie zachoruje, jednak jest nosicielem genu fs/, może być rozmnażany wyłącznie z osobnikiem ze statusem clear.

Syndrom Fanconiego to choroba nerek – w dużym uproszczeniu: u psa zdrowego, nerki odfiltrowują z moczu potrzebne organizmowi substancje i wracają je z powrotem do organizmu; u psa z FS to, co powinno wrócić – nie wraca.

Należy pamiętać, iż istnieje także forma nabyta Fanconiego, mogą ją spowodować np. antybiotyki -gentamycyna czy tetracykliny.

Na co zwracać uwagę przy wyborze hodowli basenji?

Oczywiście należy zwrócić uwagę, czy rodzice zostali przebadani – status Clear po rodzicach także jest ok przy dziedziczeniu autosomalnym recesywnym. Istotny jest także fakt, czy hodowca ma czas na odchowywanie maluchów, a nie pozostawia je same sobie pomiędzy poranną kawą, pracą na etacie i wieczornymi zakupami. W obliczu obecnej rosnącej popularności rasy, ogromnie istotną sprawą jest doświadczenie hodowcy odnośnie zachowań basenji, właściwej ich interpretacji i tym samym możliwości udzielania na bieżąco porad nowym właścicielom maluchów, czy pomocy w rozwiazywaniu ewentualnych problemów.

Jeśli dobrze policzyłam, ma Pani 10 psów. Gdyby mogła Pani porównać wszystkie, jakie mają cechy wspólne, a czym się różnią? Czy są osobniki wyróżniające się – odchodzące od książkowego schematu wyznaczonego dla tej rasy?

Oczywiście, że każdy z basków ma swój specyficzny charakter. Są bardziej poważne, są wesołki uwielbiające wygłupy i psikusy o każdej porze – o każdym można napisać osobną historię.

Największe zalety basenji…

Dla mnie nierozerwalnie całokształt – czyli po prostu basenji.

Dla wielu osób istotne są cechy takie jak: brak podszerstka, brak zapachu, nieszczekanie. Niektórzy zwracają uwagę na nieduży wzrost, pasujący do miejskiego mieszkania, a jednocześnie możliwość posiadania wytrzymałego i chętnego towarzysza joggingów czy treningów rowerowych.

Największe wady basenji…

W obecnych czasach ogromnie silny instynkt myśliwski i pogoni.

Jakie są najczęściej powielane mity na temat tej rasy?

Spuszczone ze smyczy puszczą się pędem przed siebie i nigdy nie wrócą.

O co powinnam jeszcze zapytać, na co zwrócić uwagę, aby pomóc w podjęciu decyzji, zagubionemu w świecie różnorodności ras, nowemu potencjalnemu właścicielowi basenji?

Bardzo istotne – są to psy o zupełnie innym charakterze i postrzeganiu świata niż zwykłe psy. Mają w sobie więcej z kota niż psa, zupełnie inną mowę ciała, inną mimikę, w inny sposób zachęcają do zabawy i w odmienny sposób się bawią. Bardzo często ich zachowania są interpretowane zupełnie niewłaściwie – przez pryzmat zwykłego psa, a to duży błąd i bardzo często stąd biorą się nieporozumienia na linii basenji-inny pies, basenji-człowiek. Basenji zrozumiany przez człowieka obdarzy go wyjątkowym uczuciem i będzie starał się sprostać wszelkim zadaniom. Basenji niezrozumiany, traktowany jak każdy normalny pies, nie będzie współpracował, nie będzie słuchał, będzie sfrustrowany i będzie sprawiał wrażenie psa problematycznego, nieposłusznego, złoszczącego się, wręcz… głupiego.

Samce w tej rasie są bardzo opiekuńcze, chętnie zajmują się szczeniętami – przynoszą swoje zabawki, gryzaczki, pilnują aby inne psy maluchom nie zabrały smaczków.

Uwielbiają wysokie temperatury, słońce. Potrafią wylegiwać się na leżaku w lecie, w pełnym słońcu. Nie lubią wody – rzadkością są baski, które pływają. Nie lubią wychodzić na spacer przy brzydkiej, deszczowej pogodzie – potrafią wtedy przespać cały dzień.

Przywiązują ogromną uwagę do czystości – zarówno do bycia czystym samemu, jak i do czystości otoczenia w którym śpią.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Anna Bukowska właścicielka hodowli “z Klanu Łobuzów” FCI. Psy hoduje od kilkunastu lat. Razem ze swoją sforą mieszka w małej miejscowości na obrzeżach Chełma, w woj. lubelskim, na terenie Parku Krajobrazowego, wśród lasów i łąk, w ekologicznie czystej okolicy, otoczeni dziką przyrodą z dala od zgiełku miasta. Wszystkie psy i szczenięta mieszkają w domu i są członkami rodziny Anny; są przebadane w kierunku chorób przekazywanych genetycznie, predysponowanych do danej rasy. Regularnie uczestniczy w Wystawach Psów Rasowych zarówno w Polsce , jak i za granicą. Jej pasję hodowlaną wspomaga wieloletnie doświadczenie i stałe pogłębianie wiedzy. Chętnie współpracuje z hodowlami zagranicznymi w celu wymiany doświadczeń oraz pozyskania nowych, ciekawych linii, na których opiera swoją hodowlę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *