Pupilowe gadżety

Segregator Zdrowia Pupila – czym jest i w czym może pomóc? Nasza historia.

Mam to ogromne szczęście, że wśród moich dobrych znajomych jest lekarz weterynarii. Klementyna pracuje w Trójmiejskiej Klinice Weterynaryjnej, którą możecie kojarzyć z jednego z odcinków programu “Weterynarze z sercem“. To w tej klinice również uratowano przed nieuzasadnionym uśpieniem psa o imieniu Logan – kto jeszcze nie zna historii, o której było głośno w całej Polsce – zapraszam tutaj. Ewidentnie zatrudniają tam tylko najlepszych weterynarzy z powołaniem! A ja miałam przyjemność współpracować właśnie z jednym z nich. To właśnie ona jest autorką merytorycznych treści zawartych w Segregatorze Zdrowia Pupila.

A wszystko zaczęło się…

…od pomysłu na książeczkę zdrowia psa, która miała być zdecydowanie lepszą wersją tej powszechnie znanej książeczki, i wychodzić poza utarte schematy jeśli chodzi o funkcjonalność oraz design.

Mój sznaucerek – Supi – trafiła do mnie w wieku 2 lat. Już wtedy jej książeczka była w kiepskim stanie. Okładka odpadła od reszty przy pierwszej wizycie u weterynarza. Ponieważ lubię planować, moim marzeniem było stworzenie produktu, który łączyłby w sobie kilka pożytecznych właściwości:

  1. potrzebowałam planera do spraw związanych tylko z psem – kalendarza rocznego, w którym szybko mogłabym znaleźć datę ostatniego szczepienia, odrobaczania, zakrapiania kropelek przeciwpasożytniczych oraz datę pierwszego i ostatniego dnia cieczki,
  2. zależało mi na trwałości, przejrzystości oraz miejscu na dodatkowe luźne kartki, czyli na zaświadczenia o szczepieniu przeciwko wściekliźnie, wyników badań, ewentualnych wypisów z lecznicy,
  3. chciałam mieć książeczkę zdrowia bez reklam – jestem przeciwniczkom reklamowania leków, suplementów diety i innych “polepszaczy” życia bez konsultacji z lekarzem.

Pomysł zaczął się od zwykłej książeczki w twardej okładce. Zaczęliśmy projektować pierwsze strony, opracowywać szatę graficzną. Szukając inspiracji, trafiłam na segregatory Mamy Ginekolog i… wtedy już wiedziałam, że to będzie jeszcze lepsze rozwiązanie. Poszliśmy tym tropem.

Przygotowania do druku trwały rok. Opracowanie treści, długie rozmowy z Klementyną aby wyciągnąć z jej weterynaryjnego życia to co z punktu właściciela psa jest najważniejsze; mierzenie, szacowanie wymiarów, odległości; projektowanie kieszeni na dokumenty – nie mieliśmy możliwości druku próbnego, kieszeń musiała być zaprojektowana idealnie (miejsca zagięć, opracowanie sposobu zamykania). Udało się. 8 lipca 2019 roku Segregator Zdrowia Pupila był gotowy do wypuszczenia w Świat. Bardzo denerwowałam się na myśl o pierwszych recenzjach. Na szczęście niepotrzebnie.

Praca nad Segregatorem Zdrowia Pupila była wyczerpująca, dlatego takie komentarze to najlepsza pochwała jaką mogę otrzymać. Bo wiecie… nie mam nad sobą menadżera, który pochwali, albo powie że można było zrobić coś lepiej. Naprawdę cieszę się, że to co robię, podoba Wam się i to doceniacie. I nie tylko jeśli chodzi o Segregator, ale także o inne produkty które oferuję Wam w sklepie Pupilu.pl.

Warto, czy nie warto? Oto jest pytanie!

Jeśli jeszcze masz wątpliwości, czy Segregator Zdrowia Pupila spełni Twoje oczekiwania, lub nie wiesz, co dzięki niemu możesz zyskać, podpowiem. Jeśli:
– lubisz mieć porządek w dokumentach, lub wręcz przeciwnie – ciągle czegoś szukasz, zaświadczenie o szczepieniu przeciw wściekliźnie Twojego psa oraz inne psie dokumenty walają Ci się po całej szufladzie…
– zdarza Ci się zapomnieć o terminie szczepienia,
– zapominasz kiedy ostatnio zakrapiałeś/aś kropelki / zmieniałeś/aś obrożę przeciwkleszczową,
– do tej pory nie znalazłeś/aś rozwiązania na trzymanie wyników badań, zaświadczeń o szczepieniach, wypisów z kliniki w jednym, podręcznym miejscu,
– wkurzają Cię pozaginane rogi standardowej książeczki zdrowia oraz reklamy które są w środku,
– lubisz planować i mieć wszystko pod kontrolą lub w końcu chcesz zapanować nad chaosem…

to Segregator ułatwi Ci ogarnięcie wszystkich wyżej wymienionych punktów.

To jeszcze nie koniec

Kocham planery które ułatwiają ogarnianie życia. Cały czas pracuję nad nowymi planerami ściennymi (nowości szukaj na Pupilu.pl w kategorii “Planery i kalendarze“). Jest już gotowa nowa karta-wkład do Segregatora, która przyda się tym, którzy korzystają w usług petsittera. Jest też karta wydatków, dla tych którzy chcieliby skontrolować ile to na pieska kasiorki wydają… ;) Ci którzy kupili Segregator, dodatkowe karty mogą pobierać za darmo i samodzielnie je drukować – w Segregatorze jest kod QR, który przekierowuje na odpowiednią stronę.

Spełniłam swoje marzenie. Czas wymyślić następne!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *